Jeszcze za ciepło na kąpiele. Ale morsy już zaczynają sezon

2011-10-07 11:40:22 (ost. akt: 2011-10-07 12:00:49)

Fromborskie morsy rozpoczynają sezon 2011/2012. Do na razie chłodnych, a z czasem lodowych kąpieli, może przyłączyć się każdy chętny.

Nieformalne stowarzyszenie morsów zaprasza do siebie wszystkich miłośników zimowych kąpieli

Nieformalne stowarzyszenie morsów zaprasza do siebie wszystkich miłośników zimowych kąpieli

Autor: www.facebook.com/Fromborskiemorsy

Sezon „morsowania” morsy z Fromborka rozpoczną w Stegnie9 października o godz. 12, na plaży przy zjeżdżalni nad morzem.

Miejsce to zostało wybrane w głosowaniu na Facebooku. Do wyboru były jeszcze Pierzchały i rzeka Bauda. Większość opowiedziała się jednak za morskimi falami.

Miłośnicy lodowatych kąpieli mówią, że morsem może zostać każdy. Trzeba mieć oczywiście w miarę dobre zdrowie, rozgrzać się przed samym wejściem do wody, a po wyjściu należy szybko wytrzeć się i ubrać.

Z takich kąpieli płyną same korzyści. Wpływają one pozytywnie zwłaszcza na psychikę. Zimowe kąpiele dostarczają radości, która utrzymuje się jeszcze długo po wyjściu z wody.
— W czasie takiego zamoczenia wytwarzają się w mózgu endorfiny, czyli tak zwane hormony szczęścia — mówił nam Grzegorz Janicki, nieformalny prezes nieformalnego stowarzyszenia fromborskich morsów. — Mors wchodzi do wody przygnębiony, smutny, a wychodzi radosny, w stanie euforycznym. Te endorfiny utrzymują się w mózgu nawet przez dwa dni. Jesteś naładowany pozytywną energią, chęcią działania, zmotywowany do wszystkiego.

W 2010 r. fromborskie morsy najczęściej kąpały się w przeręblu, w stawie w Roninie koło Fromborka:



Zobacz także: Ośmioro morsów w ronińskim przeręblu — zdjęcia i tekst.

Niezbędne „akcesoria” podczas kąpieli:
1. Duży ręcznik, a lepiej dwa.
2. Termos z ciepłym napojem (bezalkoholowym).
3. Buty, w których wejdziecie do wody.
4. Czapka i rękawiczki.
5. Jakiś dywanik (może być wycieraczka) pod nogi. Przydaje się podczas przebierania żeby nie stać gołą stopą na ziemi.
6. Ciepłe ubranie przed i po kąpieli.

Żelazne zasady:
- Do wody wchodzimy krokiem zdecydowanym, ale nie wbiegamy!
- Czas przebywania w wodzie jest sprawą osobistą, ale nie bijemy rekordów. Literatura „morsowa” podaje, iż pierwsza kąpiel powinna trwać do 1 minuty.
- Nie pływamy.
- Nie moczymy głowy, ramion, dłoni.
- Po wyjściu z wody natychmiast się ubieramy.

Więcej informacji:

„Kopernik też był morsem” — blog nieformalnego stowarzyszenia fromborskich morsów

Fun page na Facebooku

Mail: morsy.frombork@gmail.com
Tel. 606 293 987


O morsach i ich kąpielach oraz o zaletach „morsowania” będziemy informować także na portalu braniewiak.pl

___________________________________________________________________________________

Miejsce kąpieli:

Widziałeś coś ciekawego, chcesz podzielić się informacją, zdjęciami? Daj nam znać, a zajmiemy się Twoim tematem! Napisz do nas: internet@gazetaolsztynska.pl lub dodaj swój artykuł.

Komentarze 0 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz